|
|
| [13.10.2004r.] Mecz GWIAZD - Premiership vs. Championship i League One. |
|
|
Gwiazdy Premiership [3 - 2] (2-1) Gwiazdy TC i LO |
|
Składy |
| Gwiazdy Premiership |
Gwiazdy TC i LO |
| Marlon King (WHU) 61' <-- |
Eidur Gudjohnsen (Blackburn) 65' <-- |
| Darren Bent (Cardiff) |
Kenny Miller (Sheff Wed) |
| Ricardo Fuller (Arsenal) 78' <-- |
Stern John (Wanderers) 70' <-- |
Thierry Henry (Reds)  |
David Healy (Blackburn)  |
Robbie Keane (WHU)  |
Stephen Elliott (Dover) |
Wayne Rooney (Charlton)  |
Kris Boyd (Portsmouth) |
| ------------------------------------ |
------------------------------------ |
| Stilian Petrov (Middlesbrough) 61' --> |
Dean Ashton (Dover) 65' --> |
| Alan Smith (Gun Utd) 78' --> |
Robert Earnshaw (Gillingham) 70' --> |
|
Managerowie |
| Gwiazd Premiership |
Gwiazdy TC i LO |
|
Łukasz Wolski (Oxford) |
Krzysztof Siuda (Sheff Wed) |
|
Bramki |
| R.Keane (14'pen) (32') |
Healy (35') |
| Henry (72') |
Gudjohnsen (63') |
|
Kartki |
Rooney 39' |
|
|
Komentarze pomeczowe: |
"Coz, nie udalo sie wygrac wieksza roznica bramek niz w poprzednim
sezonie, ale przeciez w tym meczu nie wynik jest najwazniejszy a cel
jego rozgrywania. Nie takiego wyniku spodziewano sie po reprezentacji
Premiership ale nie wymagajmy zbyt wiele, przeciez wygralismy. Duza
ilosc akcji z obu stron, wynikajace z lzejszego niz zazwyczaj krycia,
sprawily ze mecz byl ciekawy i na pewno nikt nie usnal na trybunach.
Najlepszy na boisku byl ten na ktorego najbardziej liczylem, czyli
oczywiscie Robbie i jemu chcialbym podziekowac za wlozone w ten mecz
serce, w lidze nie strzelil jeszcze gola ale to naprawde wielki zawodnik
i z checia widzialbym go u siebie. Krzysiek bardzo dobrze umotywowal
swoich wybrancow i byl naprawde blisko remisu, za to naleza mu sie
gratulacje, bo jak wiemy ta sztuka jeszcze nikomu sie nie udala. Nie
moge powiedziec zebym byl zadowolony ze wszystkich moich zawodnikow bo
jak bylo widac niektorzy woleli popisywac sie sztuczkami technicznymi
niz strzelac gole, grali w stylu bilardzisty specjalizujac sie w
osmieszaniu obroncow, jednak nic z tego eni wynikalo, nie lubie takiej
gry dlatego nastapily zmiany. Jeden ze schodzacych powiedzial mi ze jest
zaskoczony bo 'przeciez o to chodzi zeby strzelac bramki pomiedzy nogami
bramkarza', moze i mial racje..." - powiedział Lukasz Wolski - Manager Premiership Allstars.
Jestem nieco rozczarowany wynikiem. Mowie wynikiem bo gra obu
zespolow wygladala bardzo efektownie, ale jak sie okazalo nieco
efektywniej graja pilkarze Premiership co udowodnili podczas
tego spotkania. Gratuluje oczywiscie panu Lukaszowi zwyciestwa,
jak sie okazalo wybral on wlasciwy zespol, ktory po raz kolejny
podtrzymal passe zwyciestw Premiership. Ja z moimi chlopcami
mielismy co prawda ochote przerwac to passe, ale w tym roku nie
bylismy w stanie moze mojemu nastepcy powiedzie sie ta sztuka. A
co do moich przedmeczowych ambitnych wypowiedzi dotyczacych
naszego zwyciestwa to mialy one sluzyc przede wszystkim
dodatkowej mobilizacji i motywacji wsrod moich podopiecznych.
Dziekuje za rozmowie i jeszcze raz gratuluje panu Wolskiemu
zwyciestwa i zycze sukcesow w pracy z Oxfordem.
- powiedział Manager Krzysztof Siuda.
|
|
|
|
|