|
|
|
| [13.10.2007r.] Mecz GWIAZD - Premiership vs. Championship i League One. |
|
|
Składy |
| Gwiazdy Premiership |
Gwiazdy TC i LO |
| Eduardo (Oxford) |
James McFadden (Sheff Utd) |
| Wayne Rooney (Oxford) |
Frank Lampard (Rushden) |
| Kris Boyd (Sheff Wed) 70' <-- |
Steven Gerrard (Arsenal) |
| Maciej Żurawski (Oxford) |
Cristiano Ronaldo (Birmingham) |
| Craig Bellamy (Derby) 75' <-- |
Andriy Shevchenko (QPR) |
| Nicolas Anelka (Gun Utd) |
Kenwyne Jones (WBA) |
| ------------------------------------ |
------------------------------------ |
| Robbie Keane (WHU) 70' --> |
Garry O'Connor (Watford) |
| Marek Saganowski (Cardiff) 75' --> |
Aiden McGeady (Coventry) |
|
Managerowie |
| Gwiazdy Premiership |
Gwiazdy TC i LO |
|
Daniel Woroniecki (Gun Utd) |
Michał Pacyniak (Arsenal) |
|
 |
Gwiazdy Premiership |
[ 3 : 2 ] |
Gwiazdy TC i LO |
 |
Anelka 6 |
|
Shevchenko 15 |
Rooney 32 |
|
Shevchenko 24 |
Eduardo 45 |
|
McFadden 68 |
Eduardo 52 |
|
|
|
|
Komentarze pomeczowe: |
"Nie chciałem zawieść wszystkich ekip z Premiership i przegrać tego spotkania,. pomimo nacisków ze strony managera Blackburn nie zmieniłem składu, co okazało się dobrym ruchem. Generalnie nikt mnie nie zawiódł. Choć więcej spodziewałem sie po Keanie. Nie wziąłem do składu Martinsa, gdyż podczas rozmowy telefonicznej wyzwał mnie od PlatfOrmersów. Nie lubię tego, cóż niech dalej będzie tym, kim jest, muszę jednak powiedzieć, że w moherowym berecie nie jest mu do twarzy. Jak się dziś dowiedziałem w meczu Mohery-Rydzyki strzelił dwa gole. Gratuluję mu. Jestem oburzony brakiem profesjonalizmu mediów. Nie przypominam sobie konferencji przed Meczem Gwiazd, jednak jestem pewien że nic tam nie było o piciu whiski. A dziwny wyraz moich oczu spowodowany jest nienawiścią do pisiorów :P Cieszy zwycięstwo i zaszczyt jaki mnie spotkał. Dziękuję i mam jeszcze nadzieję na częstsze wyróżnienia. :D" - Daniel Woroniecki.
"Blisko było, ale się nie udało. Po raz kolejny ekipa Premiership wygrywa, tym razem z drużyną prowadzoną przeze mnie. Zrobiłem co tylko mogłem, aby pokrzyżować szyki rozpędzonym gwiazdom najwyższej ligi, jednak nieskutecznie i ta lokomotywa jedzie dalej niezatrzymana. Cieszę się, że strzelamy dwie bramki, troche mniej z tego, że tracimy o jedną więcej. Zdaję sobie sprawę z tego, że mogliśmy przegrać wyżej, jednak Daniel chyba nie do końca postawił na skuteczność swoich zawodników na treningach :). Myślę, że dobrze wykonałem swoją posługę, a że zabrakło szczęścia to już trudno :). Dzięki i gratulacje dla Daniela." - Michał Pacyniak.
|
|
|
|
|