|
|
|
| [26.03.2008r.] Mecz GWIAZD - Premiership vs. Championship i League One. |
|
|
Składy |
| Gwiazdy Premiership |
Gwiazdy TC i LO |
| Dimitar Bebatov (Dover) |
Thomas Rosicky (Reds) 67' <-- |
| Didier Drogba (Oxford) |
Georgios Samaras (Chelsea) |
| Fernando Torres (WHU) |
Brian McBride (Sunderland) 77' <-- |
| Carlos Tevez (Oxford) |
Frank Lampard (Rushden) |
| Wayne Rooney (Oxford) |
Andriy Shevchenko (QPR) |
| Kris Boyd (Sheff Wed) |
Francesc Fabregas (York) |
| ------------------------------------ |
------------------------------------ |
| Steven Gerrard (Arsenal) |
Joe Ledley (Sunderland) 67' --> |
| Robin van Persie (Blackburn) |
Yossi Benayoun (Bolton) 77' --> |
|
Managerowie |
| Gwiazdy Premiership |
Gwiazdy TC i LO |
|
Adam Bombalski (Sheff Wed) |
Bartosz Bartodziej (Wolves) |
|
 |
Gwiazdy Premiership |
[ 0 : 1 ] |
Gwiazdy TC i LO |
 |
| |
|
Shevchenko 54 |
|
|
Komentarze pomeczowe: |
"Niestety mecz nie spełnił oczekiwań kibiców. Nie było to zbyt wielkie widowisko na które z pewnością wszyscy liczyli. Bramka Shevchenki w 54 minucie była jedyna okazja do radości kibiców przybyłych bardzo licznie na stadion. Mimo wielu sytuacji bramkowych mecz zakończył się wynikiem bardzo skromnym. Z tego miejsca bardzo serdecznie chciałbym pogratulować wygranej Manago Bartodziejowi "Czarodziejowi", który mimo niewielu szans dawanych jego drużynie na zwycięstwo, potrafił nam jak on sam to określił: "dokopać". Na obronę swojej drużyny mogę dodać iż przeciwnicy z pewnością grali pod mniejsza presja. Typy bukmacherów i rokowania kibiców przerosły nasze umiejętności. Szkoda ze jedyna okazja poprowadzenia drużyny Gwiazd Premiership kończy się porażka. Jednak dziękuje za milo spędzony wieczór, a chłopakom za kawał zdrowia które zostawili na boisku." - Adam Bombalski.
"Witam. Na początku chciałem podziękować Panu Bombalskiemu za dobry ,pełen walki mecz. Mimo ,że padła tylko jedna bramka, mecz mógł się podobać, mnie osobiście najbardziej podobało się bicie głową w mur zawodników wyżej notowanych w hierarchii gwiazdozbioru. Takiego wyniku mało kto się spodziewał, może jakieś 2% naszej społeczności ,a w końcowy sukces wierzyło ,oprócz mnie.. chyba ,zero?? Dlatego absolutnie jestem szczęśliwy ,że podjąłem się w tym roku poprowadzenia Ekipy TCH&LO. Jak pisała jedna z gazet ,drogą do zwycięstwa będzie pamiętanie o uważnej grze w obronie, ten egzamin zdaliśmy celująco. Gdy "star"-ki z Premier w miarę upływającego czasu zaczęły grać coraz bardziej nerwowo a my kontrolowaliśmy przebieg meczu ,wiedziałem ,że będzie dobrze ale jeszcze nie, że pięknie. Dopiero po bramce popadającego w zapomnienie w naszej lidze Shevy byłem bliski euforii, tym bardziej ,że w dalszym ciągu obrona grała bezbłędnie. Gdy kątem oka zerknąłem na trybuny i dojrzałem Misfuda, wydałem z siebie westchnienie ulgi, przeczucie?? że może on mógłby mnie załatwić?? Nie moja sprawa. Tak więc zrobiłem to co do mnie ,jako przyjmującego robotę należało. Wygrałem, a podobno tych się nie sądzi. Jeszcze raz wielkie dzięki za megamecz przeciwnikom. Pozdrawiam." - Bartosz Bartodziej.
|
|
|
|
|