|
|
|
| [03.03.2010r.] Mecz GWIAZD - Premiership vs. Championship i League One. |
|
|
Składy |
| Gwiazdy Premiership |
Gwiazdy TC i LO |
| Wayne Rooney (Oxford) |
Roman Pavlyuchenko (Sheff Utd) |
| Fernando Torres (WHU) 55' <-- |
Nani (Dover) |
| David Healy (Derby) 65' <-- |
Nicklas Bendtner (Sunderland) |
| Frank Lampard (Arsenal) |
Emile Heskey (Cardiff) 60' <-- |
| John Carew (WBA) |
Kyle Lafferty (Dover) |
| Dirk Kuyt (Gillingham) |
Robert Koren (Stockport) 65' <-- |
|
|
| Andrei Arshavin (Oxford) 55' --> |
Jermain Defoe (Celtic) 60' --> |
| Carlos Tevez (Oxford) 65' --> |
Carlos Vela (Portsmouth) 65' --> |
|
Managerowie |
| Gwiazdy Premiership |
Gwiazdy TC i LO |
|
Piotr Wójcik (WBA) |
Bartosz Wójcik (Portsmouth) |
|
 |
Gwiazdy Premiership |
[ 1 : 1 ] |
Gwiazdy TC i LO |
 |
Kuyt (pen) 40 |
|
Bendtner 17 |
| |
|
Lafferty 26 |
| |
|
Bendtner 51 |
|
|
Komentarze pomeczowe: |
"Jestem strasznie zawiedziony dzisiejszą postawą moich zawodników. Cóż tutaj dużo mówić, zagrali strasznie nierozważnie i słabo. Oczywiście nie czuję się bez winy nie wystawiając Crouch'a i Wright-Phillips'a
którzy daliby upragnione zwycięstwo. Kto by pomyślał, że oni strzelą
a nie np. rewelacyjny Rooney. Mimo zawodu, cieszy mnie jedno, nie
przegraliśmy... Patrząc na wyniki zbyt wiele nie mogłem zrobić, ale nie
wykorzystałem szansy wykazania się;/
Brak powołań z mojej strony takich gwiazd jak m.in.: Boyd, S.Fletcher,
Anelka, Crouch... może dziwić, lecz gdy pojawili się na pierwszym
selekcyjnym zgrupowaniu nie wykazywali chęci do gry. Powiem więcej,
przychodzili na podwójnym gazie z buteleczką whiski za pazuchą. Dlatego
od razu skreśliłem ich z listy, murawa nie była w rewelacyjnym stanie
dlatego nie mogłem ryzykować, że będą się potykać co chwile a kibice
posikaliby się w... Dziennikarze zadają ciągle pytanie, czy byłem
pobłażliwy dla brata i dałem nakaz zawodnikom aby nie grali zbyt ostro.
Stanowczo zaprzeczam i oświadczam, że to tylko plotki. Rywal miał
szczęście i tyle. Może kiedyś zrewanżuje się za to, jeśli dane mi
będzie poprowadzić tą reprezentację jeszcze raz! Dzięki za mecz, miałeś szczęście i tyle;p Lecz niema się co łamać, czekam na brata w Premiership tam nie będzie taryfy ulgowej w meczu ligowym. Zostanie rozszarpany! Dziękuję dziennikarzom, że pozwolili na wyjaśnienia pewnych spraw.
" - Piotr Wócik.
"Na wstępie chciałbym bardzo podziękować kibicom za gorący doping na
trybunach. Nie był to zbyt porywający mecz, jednak jestem umiarkowanie
zadowolony z osiągniętego wyniku. Nie mamy się czego wstydzić, bo
dominowaliśmy na boisku. Do pełni szczęścia zabrakło nam tak
niewiele... mam tu na myśli nieuznaną bramkę Carlosa Veli, który
trapiony kontuzjami przez cały sezon, można powiedzieć że odżył
i...ponownie nabawił się urazu co wykazały pomeczowe badania ;/ To tylko
potwierdza, że nieobecność podczas przygotowań do sezonu ma kolosalne
znaczenie. Moi poprzednicy nie odważyli się postawić na tego piłkarza,
mimo że już wcześniej błyszczał w barwach reprezentacyjnych :P
Wracając do dzisiejszego spotkania - zadowolony jestem z postawy Korena
(asystował przy bramce), który obok strzelca bramki był najlepszym
zawodnikiem meczu, szkoda że jemu również zabrakło odrobiny szczęścia
zwłaszcza przy strzale z dystansu, po którym to piłka wylądowała na
poprzeczce. Słabo wypadł Lafferty oraz Heskey dla którego według mnie
to koniec kariery reprezentacyjnej - co najwyżej pozostanie mu rola
zmiennika w szerokiej kadrze... Warto też wspomnieć o karnym którego
ewidentnie nie było - jestem oburzony. Jeśli ktoś nie wierzy mogę
przesłać film z nagraniem. Mam nadzieję że sędzia który popełnił
kardynalny błąd już nigdy nie pojawi się na boisku w roli arbitra. Kuyt
ledwo został dotknięty przez naszego obrońcę i rzucił się w
pław...zanurkował niczym foka uciekająca przed drapieżnikiem :P
Popularny "Kajtek" w przyszłości powinien prowadzić instruktarz pod
szyldem "włoscy nurkowie". Pozostaje mi podziękować za mecz rywalowi,
który ustawił solidne zasieki w obronie, co nam uniemożliwiło
strzelenie większej liczby bramek. Pewien niedosyt jest o czym wcześniej
wspomniałem. Mam nadzieję, że z menedżerem WBA spotkam się już w
przyszłym sezonie na boiskach Premiership i skutecznie wybijemy mu z
głowy futbol na NIE, który zademonstrował w dzisiejszym spotkaniu..." - Bartosz Wójcik.
|
|
|
|
|